0
Your cart is empty.

Strona wygasła! pl.mfirma.eu

Twoja strona nadal znajduje się na serwerze pl.mfirma.eu, ale nie jest widoczna w Internecie dla innych użytkowników. Aby móc w pełni korzystać ze wszystkich funkcji naszego serwisu skontaktuj się z Biurem Obsługi Klienta.

Ok
Language:


 Wywiad "150 postaci miasta - Svetlana Kalinichenko"

 

więcej...

Successo per il "Rigoletto" sul sagrato di San Sepolcro FOTO

 

avanti...

Recensione RIGOLETTO  

BELLININEWS

 

GILDA - Svetlana Kalinichenko

 

avanti...

 RECENZJE

 

G. Puccini "Cyganeria" w Operze Sląskiej

 

"...Na szczególne uznanie zasługują kreacje bohaterów...

Niekwestionowaną królową wieczoru była jednak Swietlana Kaliniczenko.

Jej Musetta - nieco wyniosła, lekko kokieteryjna i beztroska - wniosła do spektaklu wiele pozytywnej energii. Zdecydowanie była to najbardziej wyrazista kreacja. Nic więc dziwnego, że Marcello ...  tak łatwo uległ  jej wdziękom...."

 

Aleksandra Slotosz

Dwumieśięcznik "Opera Cafe"

 

 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

"Pieśni sakralne i romanse ukraińskie..."

Zabrzmiały pieśni sakralne i romanse ukraińskie. Koncert rozpoczęło piękne wykonanie „Ave Maria”. Usłyszeliśmy kilka utworów reprezentujących muzykę poważną m. in. „Menuet” Jana Sebastiana Bacha i „Alleluja” Vivaldiego. Interesująco zaprezentowano poetycko – muzyczną lirykę – romanse rodem z Ukrainy. Nie brakowało nuty melancholii, ale było też ekspresyjnie, żywiołowo. Licznie zgromadzona publiczność żywo reagowała na ukraińskie rytmy. Artystka bisowała.

------------------------------------

"Z duszą i łezką w oku…"

 

„Śpiew artystki bardzo mi się podobał. Mało kto śpiewa dziś z duszą i łezką w oku” – mówi o swoich wrażeniach po koncercie Pani Ewa ze Stalowej Woli.

Zdaje się, że nie ma lepszych słów oddających charakter koncertu i specyfikę ukraińskiej muzyki.

 

 

http://stalowemiasto.pl/artykuly/artykuly.php?mode=pokaz&id=30338

------------------------------------

 

"Cyrulik..." 26 lat później..."

 

"...Na szczególną uwagę zasługuje sopran koloraturowy Swietłany Kaliniczenko, obsadzonej w roliRozyny. Artystka z łatwością wykonywała bardzo trudne przebiegi w wysokich rejestrach. Ciekawy i nośny głos o bogatej barwie idealnie pasował do partii wokalnej napisanej przez Rossiniego..."

 

Dawid Komuda
Dziennik Teatralny Katowice
12 kwietnia 2011

------------------------------------

 

"Wieczór z operą...."

 

"...Tego wieczoru za sprawą sopranistki, Swietłany Kaliniczenko, przenieśliśmy się w zaczarowany świat opery i operetki....

 

Na uwagę zasługuje przede wszystkim umiejętny dobór utworów z ogromnego repertuaru sopranistki i wysoki poziom ich wykonania. Swietłana Kaliniczenko rozpoczęła swój występ od arii Hanny „Do grobu trwać…” z opery „Straszny dwór” Stanisława Moniuszki. Tym utworem złożyła hołd narodowi polskiemu w 92. rocznicę odzyskania niepodległości. W dalszej części programu wokalistka zmierzyła się wokalnie z utworami m.in. V.Belliniego, M. Glinki, G.Rossiniego, G. Verdiego, W.A. Mozarta i J. Straussa. W drugiej części koncertu usłyszeliśmy z kolei romanse rosyjskich i ukraińskich kompozytorów m.in.: A.Alyabyeva, M.Żerbina, N.Rimskiego-Korsakova, A. Kos-Anatolskiego. Przy fortepianie akompaniowała jej Larisa Czaban.

 

 

Wymienianie jednak tytułów arii i oper nie ma tutaj większego sensu, słuchanie ich interpretacji wprost przeciwnie - przynosi ogromną przyjemność. W wykonaniu Swietłany Kaliniczenko wspaniale pokazują bogactwo stanów ducha i różnorodność nastrojów. Sopranistka doskonale czuje repertuar najwybitniejszych kompozytorów z dziedziny opery i operetki. Z ogromną erudycją wciela się w poszczególne role, dbając o to, by opowiadana przez nią historia przemówiła do wszystkich. Po mistrzowsku posługuje się trudną techniką wokalną, wymagająca nie tylko niezwykłej lekkości, ale także precyzyjnej intonacji i bezwzględnej kontroli nad oddechem. Każdy prezentowany przez nią utwór nagradzany był gromkimi brawami, a koncert na pewno na długo pozostanie w pamięci melomanów. Wszyscy goście z radością dziękowali za wznowienie tradycji wieczorków z muzyka klasyczną.

 

 

http://www.powiatpajeczno.pl/index.php/content/view/1011/206/

 

 

Katarzyna Paczyńska

Powiatowy Ośrodek Kultury w Działoszynie

19.11.2010

------------------------------------

 

"Traviata wciąż wzrusza..."

 

 

"....wspaniała muzyka, niezwykle nastrojowa i doskonale oddająca uczucia bohaterów. Widz odczuwa radość i cierpienie razem z Violettą i Alfredem począwszy od pierwszych taktów słynnego toastu „Libiamo”, przez rozterki miłosne głównych bohaterów, aż do tragicznego „Addio del passato”, niezwykłej arii Violetty, w której żegna się z przeszłością i... z życiem. Wspaniale w tej roli spisała się Swietłana Kaliniczenko. Jej czysty jak kryształ głos przecinał powietrze trafiając wprost do serca....."

 

 

Brygida Sowa

Radio Silesia Cafe

28.10.2013

 

 

http://silesiacafe.eu/index.php/artykuly/kultura/664-traviata-wciaz-wzrusza

------------------------------------

 

"Baron w Sali Kongresowej..."

 

"...Duże brawa otrzymywali wykonawcy poszczególnych arii, a zwłaszcza Swietłana Kaliniczenko w roli Arseny."

 

http://www.warszawa.pl/Kultura/8,9557,2,1,0,30-Baron_w_Sali_Kongresowej.html

 

 

11.03.2013

Roman Soroczyński

www.warszawa.pl